Skrajnie niebezpieczna sytuacja na trasie S3 koło Zielonej Góry. Kierowca samochodu osobowego jechał pod prąd pasem szybkim. Zdarzenie zostało nagrane przez jednego z kierowców.
Jechał pod prąd na S3 koło Zielonej Góry
Do zdarzenia doszło we wtorek, 27 stycznia, około godziny 17:00 na trasie S3. Kierowca samochodu osobowego poruszał się pod prąd na jezdni w kierunku Zielonej Góry, jadąc pasem szybkiego ruchu.
Mężczyzna jechał z Zielonej Góry w kierunku Sulechowa, a najprawdopodobniej wjechał na ekspresówkę pod prąd na węźle Zielona Góra – Północ. Sytuacja stwarzała ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
„Prawie wjechałem w niego”. Jest nagranie
Skrajnie ryzykowną jazdę zarejestrował pan Artur, który w chwili zdarzenia poruszał się prawidłowo trasą S3. Na nagraniu wyraźnie widać samochód jadący pod prąd ekspresówką.
– Prawie wjechałem w niego – relacjonuje świadek.
Policja interweniowała. Kierowcy nie odnaleziono
Zgłoszenie o jadącym pod prąd samochodzie trafiło do policji. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce pilnie skierowano patrole z Zielonej Góry i Sulechowa.
– Otrzymaliśmy zgłoszenie o ciemnym samochodzie osobowym, który poruszał się z Zielonej Góry w kierunku Sulechowa. Patrole pilnie pojechały na S3, ale wskazanego pojazdu nie ujawniono – przekazała mł. asp. Anna Baran, rzecznik policji w Zielonej Górze.
Mimo wszystko mundurowi będą próbowali dotrzeć do kierującego. Analizowane będą m.in. nagrania z kamer samochodowych.
Internauci oburzeni: „To potencjalny drogowy morderca”
Nagranie wywołało lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Internauci nie kryją emocji:
- „Taka osoba to potencjalny drogowy morderca. Nigdy więcej nie powinna już wsiąść za kółko” – Jakub
- „Chciałbym bardzo porozmawiać z kierowcą. Jechałem z dwójką dzieci i o mały włos nie doszło do tragedii” – Jakub
- „Prawko zabrać” – Marcin
Przeczytaj też: Utrudnienia na DK27 pod Zieloną Górą. Ciężarówka blokuje ruch (ZDJĘCIA)

