
Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym pod Krosnem Odrzańskim. Kierowca ciężarówki staranował rogatki i wjechał na torowisko. Na szczęście nie doszło do tragedii.
Ciężarówka staranowała rogatki na przejeździe
Do zdarzenia doszło we wtorek, 10 marca, na drodze krajowej nr 29 w rejonie miejscowości Połupin. Kierowca samochodu ciężarowego przewożącego drewno wjechał na przejazd kolejowy mimo czerwonego światła.
W wyniku tego manewru uszkodzone zostały zapory kolejowe. Po zdarzeniu kierowca odjechał z miejsca, co natychmiast zgłoszono policji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Monitoring pomógł ustalić sprawcę
Dyżurny krośnieńskiej komendy natychmiast poinformował patrole o zdarzeniu oraz rozpoczął działania mające na celu ustalenie pojazdu.
– Dzięki zapisom z monitoringu miejskiemu szybko ustalono numery rejestracyjne ciągnika siodłowego Scania i naczepy, a także kierunek, w którym odjechał kierowca – relacjonuje kom. Justyna Kulka, rzecznik policji w Krośnie Odrzańskim.
Kierowca tłumaczył się zagapieniem
W trakcie prowadzonych czynności na miejsce zdarzenia powrócił 66-letni kierowca zespołu pojazdów. W rozmowie z policjantami tłumaczył, że uszkodzenie pierwszej zapory było wynikiem chwilowego zagapienia się.
Drugą rogatkę wyłamał celowo, ponieważ – jak wyjaśniał – nie chciał zatrzymać się na torowisku.
Kierowca dostał wysoki mandat
Za popełnione wykroczenie 66-latek został ukarany mandatem w wysokości 2 tysięcy złotych oraz 15 punktami karnymi.
Policjanci zatrzymali również dowód rejestracyjny pojazdu z uwagi na uszkodzenia powstałe w wyniku zdarzenia. Funkcjonariusze przypominają, że wypadki na przejazdach kolejowych często kończą się tragicznie.
Przeczytaj też: Utrudnienia na DK32 w Lubuskiem. Ciężarówka utknęła przy wyjeździe ze stacji (ZDJĘCIA)
