Wyprzedzali na zakazie koło Nowej Soli. Chwilę później bus wylądował w rowie

Niebezpieczne wyprzedzanie na zakazie mogło zakończyć się tragedią. Na trasie Otyń–Niedoradz kierowca busa próbując uniknąć zderzenia z innym pojazdem zjechał z drogi i wpadł do rowu.

Nowa Sól. Niebezpieczne wyprzedzanie pod Otyniem

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 8 czerwca, na odcinku drogi pomiędzy Otyniem a Niedoradzem. Informacja o kolizji wpłynęła do dyżurnego nowosolskiej policji, który skierował na miejsce patrol.

Po dojeździe funkcjonariusze zastali samochód marki Ford znajdujący się w przydrożnym rowie. Szybko okazało się, że przyczyną zdarzenia było niebezpieczne wyprzedzanie wykonywane mimo obowiązującej podwójnej linii ciągłej.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Kierowca zakończył jazdę w rowie

Z policyjnych ustaleń wynika, że 32-letni kierowca Forda rozpoczął manewr wyprzedzania w miejscu, gdzie było to zabronione. Chwilę później podobny manewr podjął jadący Citroenem 49-latek.

– Kierowca Citroena nie zauważył jednak, że Ford już wykonuje wyprzedzanie. Aby uniknąć zderzenia, kierujący busem odbił w lewo, stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi. Ostatecznie samochód zatrzymał się w przydrożnym rowie – informuje asp. Justyna Sęczkowska-Sobol, rzecznik policji w Nowej Soli.

Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Straty ograniczyły się do uszkodzenia pojazdu.

Mandaty i punkty karne dla obu kierowców

Policjanci ukarali obu uczestników zdarzenia. 49-letni kierowca Citroena otrzymał mandat w wysokości 1200 złotych, natomiast 32-letni kierowca Forda został ukarany mandatem 1000 złotych.

– Obaj mieszkańcy powiatu nowosolskiego otrzymali również po 15 punktów karnych – dodaje asp. Sęczkowska-Sobol.

Policja apeluje o rozsądek na drodze

Funkcjonariusze przypominają, że przekraczanie prędkości oraz lekceważenie oznakowania drogowego to jedne z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków.

Wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych znacząco zwiększa ryzyko zderzenia i może doprowadzić do tragedii. Tym razem skończyło się jedynie na mandatach i uszkodzonym samochodzie.

Przeczytaj też: Niebezpieczne wyprzedzanie w Zielonej Górze. Wszystko nagrała policyjna kamera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *