Po porannej ślizgawicy i fali komentarzy mieszkańców Urząd Miasta Zielona Góra odniósł się do sytuacji na drogach i chodnikach. Magistrat wyjaśnia, dlaczego mimo pracy służb wiele miejsc w mieście zamieniło się w lodowisko.
Miasto tłumaczy, dlaczego było tak ślisko
Jak informuje Urząd Miasta Zielona Góra, działania prewencyjne Zakładu Gospodarki Komunalnej rozpoczęły się już w niedzielę o godzinie 6:00 rano. Problemem okazały się jednak warunki pogodowe.
– Intensywny deszcz, który padał od godziny 21:00 aż do świtu, zmył mieszankę piasku i soli. Przy ujemnej temperaturze gruntu, sięgającej -5°C natychmiast utworzyła się „szklanka” – wyjaśnia magistrat.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Nie wszystkie chodniki należą do miasta
Urząd Miasta podkreśla, że ZGK odpowiada za ponad 400 km ulic i dróg oraz około 380 tys. m² chodników. To ogromny obszar, który musi być zabezpieczany w krótkim czasie.
Jednocześnie miasto przypomina, że niemal drugie tyle chodników znajduje się w gestii właścicieli nieruchomości, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. To na nich spoczywa obowiązek utrzymania tych tras w należytym stanie.
Mieszkańcy: „ZGK nie daje rady”
Mimo wyjaśnień miasta, w mediach społecznościowych pojawiło się wiele krytycznych komentarzy. Mieszkańcy wskazują, że w wielu miejscach od rana nie było widać żadnych działań.
„Obawiam się, że na ten moment ZGK samodzielnie nie jest w stanie udźwignąć ciężaru tego zadania. W wielu miejscach na chodnikach miejskich bez zmian – nawet piasek się nie pojawił” – napisała pani Agnieszka.
„Można było zacząć wcześniej”
Kolejni mieszkańcy zwracają uwagę, że ostrzeżenia przed gołoledzią były znane wcześniej, a reakcja – ich zdaniem – była spóźniona.
„Dzień wcześniej były jednoznaczne informacje o gołoledzi. Można było uchronić wiele osób przed wizytami na SOR-ach” – komentuje pani Agata. „Skoro ZGK przejęło obsługę całego miasta, musi liczyć się z konsekwencjami” – dodaje pan Konrad.
ZGK w stanie podwyższonej gotowości
Urząd Miasta zapewnia, że ZGK pozostaje w stanie podwyższonej gotowości. W przypadku zgłoszeń mieszkańcy mogą kontaktować się bezpośrednio z zakładem pod numerem telefonu 68 322 91 00.
Miasto apeluje jednak, aby przed zgłoszeniem sprawdzić, czy dany chodnik znajduje się w zarządzie ZGK, czy też należy do wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej.
Przeczytaj też: To nie koniec ślizgawicy w Lubuskiem. IMGW ostrzega przed kolejnym oblodzeniem

