Podczas jazdy w rejonie Zielonej Góry na samochód osobowy spadła tafla lodu z jadącej ciężarówki. Siła uderzenia była na tyle duża, że doszło do rozbicia szyby oraz uszkodzenia dachu i karoserii pojazdu.
Tafla lodu spadła z naczepy w trakcie jazdy
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w rejonie Zielonej Góry, gdy z ciężarówki jadącej przed samochodem osobowym oderwała się duża tafla lodu. Spadający lód uderzył w szybę czołową pojazdu, powodując jej rozbicie.
Uszkodzeniu uległ również dach oraz elementy karoserii. Zdjęcie opublikowane przez policję pokazuje skalę zniszczeń – sytuacja mogła zakończyć się znacznie tragiczniej.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Mandat i punkty karne dla kierowcy ciężarówki
Jak poinformowała podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik policji w Zielonej Górze, kierowca samochodu ciężarowego został ukarany mandatem w wysokości 1100 złotych oraz otrzymał 10 punktów karnych.
Policja przypomina, że to obowiązek kierowcy ciężarówki, aby przed wyjazdem w trasę dokładnie oczyścić pojazd z lodu i śniegu, który może stanowić śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Internauci alarmują: „Strach jechać za ciężarówkami”
Pod postem policji pojawiło się wiele komentarzy mieszkańców Zielonej Góry i okolic. Internauci zwracają uwagę, że podobne sytuacje zdarzają się regularnie, szczególnie w rejonach baz transportowych.
„W Kisielinie wiecznie spada lód z naczep. Strach jechać za nimi jak wyjeżdżają z bazy” – pisze Ania. Inni komentują wysokość mandatu: „1100 zł? Tak z 10 tysięcy powinno być” – dodaje Piotr, przypominając o wcześniejszych tragicznych zdarzeniach z Polski. Pani Agnieszka zwróciła jednak uwagę, iż najpierw należy udostępnić kierowcom odpowiednie rampy do odśnieżania i usuwania lodu z naczep, a potem karać.
Przeczytaj też: Nowa metoda oszustwa w sieci. 47-latka z Zielonej Góry straciła ponad 45 tys. zł

