Uciekał przez granicę skradzionym busem. 26-latek stanie przed sądem (ZDJĘCIA)

Pościg, który rozpoczął się w Niemczech, zakończył się na terenie województwa lubuskiego. Skradziony bus warty ponad 141 tys. złotych został odzyskany, a 26-latek usłyszał poważne zarzuty. Sprawa ma już swój finał w sądzie.

Akt oskarżenia wobec 26-latka trafił do sądu

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim zakończyli postępowanie wobec 26-letniego mężczyzny podejrzanego o kradzież z włamaniem do samochodu dostawczego Peugeot Boxer, niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz kierowanie pod wpływem narkotyków.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na sporządzenie aktu oskarżenia, który trafił już do sądu. Podejrzanemu grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Pościg rozpoczął się w Niemczech i przeniósł do Polski

Do zdarzenia doszło 28 września 2024 roku. Polsko–Niemieckie Centrum Współpracy Służb w Świecku poinformowało policję w Gubinie o pojeździe, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej na terenie Niemiec. Skradziony bus wjechał do Polski po przekroczeniu granicy w Gubinku.

Polscy mundurowi natychmiast dołączyli do pościgu. Kierujący nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe, zajeżdżał drogę radiowozom oraz stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Narkotyki, areszt i odzyskany samochód

Po zjechaniu z drogi krajowej nr 32 w kierunku miejscowości Nowy Zagór, mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w skarpę, co umożliwiło policjantom jego natychmiastowe zatrzymanie. Jak ustalili śledczy, 26-latek kierował pojazdem, będąc pod wpływem metamfetaminy.

Po zakończeniu czynności procesowych skradziony bus o wartości ponad 141 tysięcy złotych został zwrócony właścicielowi.

Przeczytaj też: Zabrakło AED. Strażacy apelują po dramatycznej akcji pod Krosnem Odrzańskim

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *