Czy Zielona Góra zamknie aż pięć miejskich przedszkoli? Taka informacja wywołała ogromne poruszenie wśród mieszkańców. Głos zabrał były prezydent miasta Janusz Kubicki, a teraz stanowczo zareagował obecny włodarz – Marcin Pabierowski.
Pięć przedszkoli na liście. Mieszkańcy są zaniepokojeni
W mediach społecznościowych i lokalnych dyskusjach pojawiły się informacje o możliwym zamknięciu aż pięciu miejskich przedszkoli w Zielonej Górze. Chodzi o placówki:
- Miejskie Przedszkole nr 7 – ul. Moniuszki
- Miejskie Przedszkole nr 8 – ul. Kaczmarskiego
- Miejskie Przedszkole nr 14 – ul. Krasickiego
- Miejskie Przedszkole nr 20 – ul. Studzianki
- Miejskie Przedszkole nr 9 – ul. Partyzantów
Rodzice obawiają się, że ewentualne zmiany mogą oznaczać konieczność dłuższych dojazdów dzieci do innych placówek oraz reorganizację dotychczasowego systemu opieki przedszkolnej.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Były prezydent alarmuje: „Czy to dobra decyzja?”
Do sprawy odniósł się były prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki, który opublikował w mediach społecznościowych wpis wywołujący burzliwą dyskusję.
„Zielona Góra zamyka 5 przedszkoli od nowego roku szkolnego. Dzieci będą musiały dojeżdżać coraz dalej. A może zmniejszyć liczbę dzieci w grupach? Czy to dobra decyzja?” – napisał Janusz Kubicki.
Wpis szybko zaczął być udostępniany i komentowany przez mieszkańców, którzy domagają się jasnych informacji oraz konsultacji społecznych.
Prezydent miasta zaprzecza: „Nie zamykamy przedszkoli”
W piątek, 6 lutego, głos zabrał obecny prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski. W swoim stanowisku stanowczo zaprzeczył doniesieniom o likwidacji placówek.
„Miasto nie zamyka przedszkoli. Przeprowadzamy niezbędną optymalizację sieci miejskich przedszkoli, którą wymuszają twarde realia demograficzne” – podkreślił prezydent w mediach społecznościowych.
Jak dodał, ograniczenie naboru nie oznacza zamykania placówek. Miasto planuje tworzenie zespołów edukacyjnych, aby lepiej zarządzać infrastrukturą w czasie niżu demograficznego. Według zapewnień władz dostępność miejsc dla dzieci oraz miejsca pracy dla kadry nie są zagrożone.
Przeczytaj też: Kierowca MZK Zielona Góra zaskoczył pasażerów. Zamienił szybę w dzieło

