Nieznany mężczyzna pod pretekstem kontroli instalacji wodnej wszedł do mieszkania seniorki w Zielonej Górze. Gdy odwrócił jej uwagę, ukradł złotą biżuterię wartą co najmniej 2 tysiące złotych.
Podszył się pod hydraulika i wszedł do mieszkania
Do zdarzenia doszło na terenie Zielonej Góry. Do drzwi starszej kobiety zapukał nieznany mężczyzna, który oznajmił, że musi skontrolować przepływ wody w rurach. Niczego niepodejrzewająca seniorka wpuściła go do środka.
Jak relacjonowała pokrzywdzona, mężczyzna poprosił ją, aby przeszła do innego pomieszczenia. W tym czasie najprawdopodobniej wszedł do pokoju, skąd ukradł złotą biżuterię o wartości co najmniej 2 tysięcy złotych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Kobieta zorientowała się dopiero po kilku dniach
– Jego zachowanie wydało się kobiecie dziwne, bo nawet nie zauważyła kiedy wyszedł z mieszkania. Pokrzywdzona nie od razu zorientowała się, że została okradziona – przekazuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik policji w Zielonej Górze.
Dopiero po kilku dniach, gdy kobieta odkryła brak wartościowych przedmiotów, skojarzyła to z podejrzaną wizytą mężczyzny. Sprawą zajmują się policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kradzieży.
Policja ostrzega przed wpuszczaniem obcych do mieszkań
Funkcjonariusze podkreślają, że tego typu przypadki nie są odosobnione. Przestępcy często wybierają osoby starsze lub samotne, licząc na łatwiejszą manipulację i brak podejrzeń.
Policja apeluje o ostrożność i przypomina, aby nie wpuszczać do mieszkań osób nieznanych bez wcześniejszej weryfikacji. W przypadku wątpliwości warto skontaktować się z administracją budynku lub zadzwonić na numer alarmowy.
Przeczytaj też: Wielka akcja policji na S3 w Lubuskiem. Skontrolowano 4 tysiące kierowców (ZDJĘCIA)
