Miał być wymarzony koncert, a skończyło się wizytą na policji. Młoda mieszkanka Zielonej Góry chciała kupić bilety na wydarzenie na Stadionie Narodowym. Zamiast wejściówek straciła 1100 złotych.
Kupiła bilety przez internet i straciła pieniądze
Do zielonogórskich policjantów zgłosiła się młoda kobieta, która padła ofiarą oszustwa internetowego. W mediach społecznościowych znalazła ofertę sprzedaży biletów na koncert swojego ulubionego wykonawcy.
Bilety były już niedostępne w oficjalnej sprzedaży, dlatego zdecydowała się na zakup od osoby prywatnej. Po ustaleniu ceny 300 złotych za jeden bilet przelała pieniądze na wskazane konto. Sprzedająca zaproponowała kolejny bilet, więc kobieta przelała następne 300 złotych. Gdy usłyszała, że pieniądze rzekomo nie dotarły, powtórzyła transakcję. W sumie straciła 1100 złotych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Kontakt nagle się urwał
Transakcje i wymiana wiadomości trwały kilka dni. W pewnym momencie kontakt ze sprzedającą całkowicie się urwał.
Kobieta zrozumiała, że została oszukana i nie odzyska ani pieniędzy, ani biletów. Sprawa została zgłoszona policji.
Policja ostrzega przed internetowymi „okazjami”
Funkcjonariusze przypominają, że przestępcy coraz częściej wykorzystują media społecznościowe do wyłudzania pieniędzy. Tworzą fałszywe ogłoszenia lub podszywają się pod osoby prywatne, oferując „wyjątkowe okazje”.
– Korzystajmy tylko ze sprawdzonych ofert i pośredników, którzy są znani i renomowani. Warto też przed zakupem sprawdzić opinie o sprzedawcy czy firmie – podkreśla mł. asp. Anna Baran, rzecznik policji w Zielonej Górze.
Przeczytaj też: „Pani pieniądze są zagrożone”. Mieszkanki regionu straciły dziesiątki tysięcy złotych

