
Wypadek na DK32 pod Zieloną Górą zakończył się rozbiciem trzech pojazdów. Najnowsze ustalenia policji są jednak jeszcze bardziej niepokojące – za kierownicą siedziała osoba, która nie powinna w ogóle prowadzić.
Wypadek koło Zielonej Góry. Trzy auta rozbite
Do wypadku pod Zieloną Górą doszło w środowy poranek, 6 maja, po godzinie 7:00 na remontowanym odcinku drogi krajowej nr 32. Na 60-kilometrze trasy na odcinku między Wilkanowem a rondem Piastów Śląskich zderzyły się trzy samochody.
Jak ustalili policjanci, kierująca samochodem osobowym marki Ford doprowadziła do czołowego zderzenia z busem marki Toyota. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd uderzył jeszcze w kolejne auto – osobowego Volkswagena.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Szokujące ustalenia. Sprawczyni nie powinna być za kierownicą
Do akcji zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej, trzy zespoły pogotowia ratunkowego i patrol policji. W wyniku wypadku poszkodowane zostały dwie osoby, które przetransportowano do szpitala.
Najbardziej bulwersujące informacje pojawiły się dopiero po dokładnym sprawdzeniu danych kierującej, która spowodowała zdarzenie. Okazało się, że kobieta nie powinna w ogóle prowadzić pojazdu.
– Kierująca Fordem ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów – informuje mł. asp. Anna Baran, rzecznik policji w Zielonej Górze. Przypominamy, że kierowanie mimo zakazu to przestępstwo, za które grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Przeczytaj też: Nie żyje ceniony lekarz z Zielonej Góry. „Był dobrym człowiekiem”

