
Policyjny pościg ulicami Zielonej Góry zakończył się rozbitym autem. 29-latek podejrzany o serię kradzieży próbował uciekać przed kryminalnymi. W aucie znaleziono wycięte katalizatory i narkotyki.
Pościg zakończył się rozbitym autem
W poniedziałek, 4 maja, około godziny 6:00 zielonogórscy policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży katalizatora z auta zaparkowanego na jednym z osiedli. Sprawą zajęli się kryminalni, którzy już wcześniej prowadzili działania operacyjne związane z serią podobnych przestępstw na terenie miasta i okolic.
Przełom nastąpił w godzinach popołudniowych, kiedy policjanci namierzyli samochód, którym miały poruszać się osoby podejrzewane o kradzieże. Kiedy próbowali zatrzymać pojazd do kontroli, kierowca gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę ulicami Zielonej Góry. Pościg zakończył się przy ulicy Batorego, gdzie mężczyzna uderzył w stację transformatorową.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
W aucie były katalizatory i narkotyki
Mimo rozbitego samochodu 29-letni mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo, jednak został szybko obezwładniony przez policjantów. W pojeździe znajdowała się również 19-letnia pasażerka.
– Podczas przeszukania auta kryminalni znaleźli pięć wyciętych katalizatorów, a także środki odurzające i substancje psychotropowe. Policjanci ustalili również, że 29-latek posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – informuje mł. asp. Anna Baran, rzecznik policji w Zielonej Górze.
29-latek usłyszał aż 10 zarzutów
Zatrzymany mężczyzna usłyszał 10 zarzutów dotyczących kradzieży katalizatorów. Odpowie za przestępstwa w warunkach recydywy. Dodatkowo policjanci przedstawili mu zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadania i udzielania narkotyków.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu nawet 7,5 roku więzienia.
Policja zatrzymała także 19-latkę
Razem z 29-latkiem zatrzymana została również 19-letnia kobieta. Usłyszała zarzuty dotyczące posiadania środków odurzających oraz substancji psychotropowych.
Przeczytaj też: Pacjenci odkrywają nieprawidłowości w IKP. Liczba zgłoszeń mocno rośnie

