
Policjanci z trzech województw prowadzili dużą akcję na trasie S3. Jeden z kierowców Audi wpadł nie tylko za zbyt szybką jazdę. Okazało się, że w ogóle nie powinien siedzieć za kierownicą.
Kaskadowe pomiary prędkości na trasie S3
W piątek, 8 maja, policjanci ruchu drogowego prowadzili kaskadowe pomiary prędkości na drodze ekspresowej S3. W działania zaangażowani byli funkcjonariusze z województwa lubuskiego, dolnośląskiego i zachodniopomorskiego.
Mundurowi pojawili się na trasie w nieoznakowanych radiowozach i kontrolowali, czy kierowcy stosują się do obowiązujących ograniczeń prędkości.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Kierowca Audi przekroczył prędkość
Już na początku działań policjanci gorzowskiej drogówki zauważyli kierowcę Audi jadącego zbyt szybko na odcinku S3 w kierunku Szczecina.
– Pomiar wykazał 146 km/h, co oznaczało przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 26 km/h – informuje nadkom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik policji w Gorzowie Wielkopolskim.
To nie był koniec problemów kierowcy
Po zatrzymaniu auta do kontroli okazało się, że mandat za prędkość to dopiero początek problemów mężczyzny. Policjanci ustalili, że kierowca prowadził samochód pomimo braku uprawnień. W związku z tym funkcjonariusze skierowali do sądu wniosek o jego ukaranie.
Policja apeluje do kierowców
Droga ekspresowa S3 to jedna z najważniejszych tras zachodniej Polski, łącząca północ z południem kraju. Szczególnie w piątki ruch jest tam bardzo duży.
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość i lekceważenie przepisów mogą prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Przeczytaj też: Sprzedawała sukienkę w internecie. Została z kredytami na 55 tysięcy złotych
