
Są przełomowe ustalenia dotyczące ogromnego pożaru hali z toksycznymi odpadami w Zielonej Górze-Przylepie. Prokuratura potwierdziła, że ogień został podłożony celowo. Śledczym nadal nie udało się jednak ustalić sprawcy podpalenia.
Pożar hali w Przylepie był podpaleniem
Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze zakończyła kolejne etapy wielowątkowego śledztwa dotyczącego pożaru hali magazynowej przy ul. Przylep-Zakładowa 6.
Jak poinformowała rzecznik prokuratury Ewa Antonowicz, zgromadzony materiał dowodowy oraz opinie biegłych jednoznacznie wskazują, że pożar z 22 lipca 2023 roku był wynikiem celowego podpalenia.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Sprawca nadal pozostaje nieznany
Mimo szeroko zakrojonych działań procesowych i operacyjnych śledczym nie udało się ustalić osoby odpowiedzialnej za podpalenie hali z toksycznymi odpadami chemicznymi.
W związku z niewykryciem sprawcy postępowanie zostało umorzone, jednak służby nadal mają prowadzić czynności zmierzające do ustalenia podpalacza.
Śledczy analizowali wiele wątków
Postępowania obejmowały między innymi kwestie zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców, wpływu pożaru na środowisko naturalne, działań służb oraz procesu ewakuacji mieszkańców.
Prokuratura umorzyła część analizowanych wątków, uznając, że nie doszło do popełnienia przestępstw w rozumieniu prawa karnego.
Jeden z wątków śledztwa nadal trwa
W toku pozostaje natomiast odrębne postępowanie dotyczące podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez Prezydenta Miasta Zielona Góra Janusza Kubickiego.
Chodzi o niewykonanie obowiązku usunięcia odpadów zgromadzonych przy hali mimo wcześniejszych rozstrzygnięć sądowych wskazujących właściwość organu w tej sprawie.
Pożar wywołał ogromne poruszenie
Pożar hali w Przylepie był jedną z największych i najbardziej niebezpiecznych akcji gaśniczych w regionie. Nad Zieloną Górą unosiły się wtedy ogromne kłęby czarnego dymu, a mieszkańcy obawiali się skażenia środowiska.
W działania zaangażowano setki strażaków oraz specjalistyczne służby zajmujące się ochroną środowiska i analizą zagrożeń chemicznych.
Przeczytaj też: Dramatyczna akcja ratownicza w Lubuskiem. Mężczyzna wpadł do szamba
