
Groźnie wyglądająca kolizja w Zielonej Górze. Na ulicy Poznańskiej zderzyły się dwa samochody osobowe. Po przyjeździe policjantów wyszło na jaw, że jeden z kierowców nie miał uprawnień do kierowania.
Zielona Góra. Zderzenie dwóch samochodów
Do zdarzenia doszło w czwartkowe przedpołudnie, 14 maja, około godziny 11:00 na ulicy Poznańskiej w Zielonej Górze. Na wysokości ul. Grzybowej zderzyły się dwa samochody osobowe: Toyota oraz Renault. Było to zderzenie czołowo-boczne, a Renault zostało bardzo poważnie uszkodzone z przodu.
– 30-latek kierujący Toyotą wykonywał manewr wyprzedzania. Wtedy z drogi podporządkowanej wyjechał 46-letni kierujący Renault – relacjonuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik policji w Zielonej Górze.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Policjanci ujawnili brak uprawnień
Świadek zdarzenia chciał wezwać policję, jednak uczestnicy kolizji nie byli tym zainteresowani. Mężczyzna mimo wszystko zadzwonił pod numer alarmowy 112. Na miejsce skierowano patrol policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego.
– Po przyjeździe patrolu drogówki okazało się, że 46-letni kierowca Renault nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo policjanci zatrzymali prawo jazdy 30-letniemu kierowcy Toyoty, który wykonywał manewr wyprzedzania – informuje podinsp. Stanisławska.
Wszyscy uczestnicy zdarzenia opuścili pojazdy o własnych siłach. Na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.
Przeczytaj też: Poważny wypadek na DK32 koło Zielonej Góry. Auto rozbite o drzewo (ZDJĘCIA)

