Akt oskarżenia po remoncie urzędu wojewódzkiego. Śledczy wykryli poważne nieprawidłowości

Jest akt oskarżenia po wieloletnim śledztwie dotyczącym modernizacji Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim. Prokuratura zarzuca sześciu osobom fałszowanie dokumentacji budowlanej oraz stworzenie zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi.

Śledztwo trwało pięć lat

Pięć lat trwało wielowątkowe śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Sprawa dotyczyła modernizacji siedziby Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Śledczy analizowali dokumentację budowlaną oraz sposób wykonania prac prowadzonych w latach 2014–2016. Postępowanie obejmowało również kwestie związane z bezpieczeństwem pożarowym budynku.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Śledczy wykryli poważne nieprawidłowości

Z ustaleń prokuratury wynika, że podczas przebudowy budynku w latach 2014–2016 nie wykonano części istotnych prac związanych z bezpieczeństwem pożarowym.

Mimo że dokumentacja odbiorowa wskazywała na prawidłowe wykonanie robót, śledczy ustalili, że odstąpiono od zatwierdzonych rozwiązań dotyczących wentylacji mechanicznej i systemu oddymiania.

Nie wykonano wymaganych zabezpieczeń ogniochronnych kanałów wentylacyjnych oraz pozostawiono liczne nieszczelności w szachtach wentylacyjnych.

W razie pożaru mogło dojść do tragedii

Według ustaleń prokuratury wadliwie wykonany system oddymiania mógł doprowadzić do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się ognia i dymu w budynku.

Śledczy podkreślają, że sytuacja stwarzała bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi przebywających w urzędzie.

Sześć osób usłyszało zarzuty

Akt oskarżenia skierowano przeciwko sześciu osobom związanym z realizacją inwestycji oraz nadzorem nad pracami.

Oskarżeni nie przyznają się do winy. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. W toku śledztwa zastosowano wobec nich zabezpieczenia majątkowe.

Przeczytaj też: Kolizja przed komendą policji w Zielonej Górze. Kobieta chciała odjechać po zderzeniu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *