
Groźny pożar wybuchł w Świdnicy pod Zieloną Górą. Ogień objął kilka hałd składowanego drewna, a płomienie sięgały kilku metrów wysokości. Na miejscu pracowało osiem zastępów straży pożarnej.
Ogromny pożar drewna w Świdnicy
Informacja o pożarze wpłynęła do dyżurnego straży pożarnej w Zielonej Górze w poniedziałkową noc, 18 maja, o godzinie 1:48. Ogień pojawił się na posesji przy ul. Ogrodowej w Świdnicy pod Zieloną Górą.
Płonęło kilka hałd składowanego drewna, a pożar był już bardzo mocno rozwinięty. Płomienie były widoczne z dużej odległości i zagrażały przyległemu budynkowi gospodarczemu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Osiem zastępów straży pożarnej w akcji
Pierwsze siły i środki okazały się niewystarczające do opanowania ognia. W kulminacyjnym momencie akcji gaśniczej na miejscu pracowało aż 8 zastępów straży pożarnej, w tym ochotnicy z OSP Letnica, OSP Koźla oraz OSP Świdnica. Obecny był także oficer operacyjny z Komendy Miejskiej PSP w Zielonej Górze.
Strażacy wyposażeni w aparaty powietrzne w pierwszej kolejności skupili się przede wszystkim na obronie budynku gospodarczego znajdującego się tuż obok płonącego drewna. Po opanowaniu sytuacji rozpoczęło się żmudne dogaszanie pogorzeliska. Strażacy musieli ręcznie rozbierać hałdy drewna i dokładnie przelewać je wodą kawałek po kawałku.
Podpalenie prawdopodobną przyczyną pożaru
Działania strażaków trwały praktycznie do świtu. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.
Według wstępnych ustaleń najbardziej prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia było podpalenie. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia teraz policja.
Przeczytaj też: Niebezpieczne popisy młodych kierowców w Zielonej Górze. Policja reaguje
