
30-latek został zatrzymany po dramatycznych wydarzeniach pod Żaganiem. Miał stosować przemoc, grozić pobiciem i wywieźć pokrzywdzonego do lasu. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Żagań. Policjanci zatrzymali 30-latka po poważnych zarzutach
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu prowadzili intensywne czynności po zgłoszeniu dotyczącym usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz bezprawnego pozbawienia wolności. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady oraz przeprowadzili przeszukania, które doprowadziły ich do podejrzanego mężczyzny.
Z ustaleń śledczych wynika, że 30-latek miał stosować przemoc wobec pokrzywdzonego. Mężczyzna miał również zmusić go do wejścia do samochodu, a następnie wywieźć w nieznane miejsce bez możliwości opuszczenia pojazdu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Śledczy ujawnili także wątek narkotykowy
We wtorek, 19 maja, policjanci zatrzymali podejrzanego. W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze ustalili również, że 30-latek miał czerpać korzyści majątkowe z udzielania środków odurzających.
– Zatrzymany działał w warunkach recydywy i był w przeszłości karany za popełnione przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Mężczyzna nie przyznał się do stawianych zarzutów – informuje podkom. Arkadiusz Szlachetko, rzecznik żagańskiej policji.
Sąd zdecydował o areszcie na trzy miesiące
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 30-latkowi zarzutów, za które grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
W czwartek, 21 maja, Sąd Rejonowy w Żaganiu przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzech miesięcy.
Przeczytaj też: Akcja kryminalnych w Zielonej Górze. Zatrzymano trzy osoby
