
Nocna akcja służb na drodze krajowej nr 24. Samochód osobowy wypadł z trasy i zatrzymał się w przydrożnych krzakach. Za kierownicą siedział 20-latek, który został przewieziony do szpitala.
Wypadek na DK24 koło Skwierzyny
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do międzyrzeckich służb ratunkowych w poniedziałek, 1 czerwca, po godzinie 23:10. Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 24 na wysokości miejscowości Chełmsko.
20-letni kierujący samochodem marki Fiat Doblo z nieznanych przyczyn zjechał z jezdni. Auto wyleciało z trasy i zatrzymało się dopiero w przydrożnych krzakach.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Kierowca trafił do szpitala
Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej, zespół pogotowia ratunkowego oraz patrol policji. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, natomiast ratownicy medyczni udzielili pomocy poszkodowanemu kierowcy.
Młody mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie przeszedł szczegółowe badania. Wiadomo, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Przed auto miała wybiec zwierzyna
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca relacjonował strażakom i policjantom, iż przed jego pojazd nagle wybiegła leśna zwierzyna. Próbując uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, miał gwałtownie zmienić tor jazdy, co doprowadziło do utraty panowania nad autem i wypadnięcia z drogi.
Dokładne okoliczności wypadku na DK24 oraz jego przyczyny ustala policja.
Przeczytaj też: Wypadek na DK22. Motocyklistka i kierowca quada ranni. W akcji śmigłowiec LPR (ZDJĘCIA)

