
Chciała pomóc nieznajomemu stojącemu przy drodze, ale ta decyzja okazała się kosztowna. Kobieta zabrała autostopowicza do samochodu, a po zakończeniu podróży odkryła, że z jej torebki zniknęły pieniądze i dokumenty.
Kobieta zatrzymała się dla autostopowicza
Do zdarzenia doszło w sobotę, 6 czerwca, około godziny 13:00 na drodze krajowej nr 22. Kierująca samochodem osobowym zauważyła mężczyznę stojącego przy drodze i postanowiła pomóc mu, zatrzymując się oraz oferując podwiezienie do Dobiegniewa.
Podczas jazdy 27-latek wykorzystał chwilę nieuwagi kobiety. Gdy kierująca skupiała się na drodze, miał zabrać z jej torebki pieniądze, dowód osobisty, prawo jazdy oraz karty bankowe.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Kradzież wyszła na jaw po zakończeniu podróży
Mężczyzna wysiadł z samochodu w Dobiegniewie. Chwilę później kobieta zorientowała się, że padła ofiarą kradzieży. Natychmiast powiadomiła policję.
– Dyżurny skierował na miejsce patrol, a funkcjonariusze rozpoczęli działania. Dzięki analizie monitoringu szybko wytypowano mężczyznę, który mógł być odpowiedzialny za przestępstwo – informuje st. asp. Tomasz Bartos, rzecznik policji w Strzelcach Krajeńskich.
Policjanci szybko namierzyli podejrzanego
Podczas patrolowania Dobiegniewa mundurowi zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Okazał się nim 27-letni mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego.
Przy zatrzymanym znaleziono skradzione wcześniej pieniądze. Kobieta odzyskała również większość swoich dokumentów.
27-latek usłyszał trzy zarzuty
– Mężczyzna został przewieziony do komendy, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży pieniędzy, kradzieży dokumentów oraz ich ukrywania – przekazuje st. asp. Bartos.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Przeczytaj też: 19-latek w BMW wpadł podczas kontroli. Policjanci nie mieli litości
