Tragedia pod Gubinem. Trzy osoby spłonęły. Tyle zostało z auta (ZDJĘCIA)

Tragiczny wypadek pod Gubinem. Samochód osobowy uderzył w drzewa i stanął w płomieniach. W pojeździe zginęły trzy osoby. Służby zakończyły działania na miejscu tragedii, a śledczy ustalają teraz tożsamość ofiar.

Wypadek pod Gubinem. Trzy osoby zginęły w płonącym aucie

Do śmiertelnego wypadku koło Gubina doszło w poniedziałek, 8 czerwca, po godzinie 13:40 w rejonie miejscowości Sadzarzewice. Samochód osobowy marki Dacia Logan poruszający się w kierunku Markosic nagle wypadł z drogi i roztrzaskał się o drzewa w lesie.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca na łuku jezdni zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie gwałtownie odbił w prawo. Auto wypadło z trasy i po uderzeniu w drzewa natychmiast stanęło w płomieniach.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Pożar był całkowicie rozwinięty

Na miejsce skierowano sześć zastępów straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole policji. Gdy pierwsi strażacy dotarli na miejsce, samochód był już całkowicie objęty ogniem. Płomienie zaczęły również rozprzestrzeniać się na pobliski las.

– Pierwszy zastęp straży pożarnej dojechał na miejsce po 10 minutach. Pożar samochodu osobowego był już w pełni rozwinięty. Niestety w wyniku wypadku śmierć poniosły trzy osoby, które znajdowały się w pojeździe – informuje mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Gorzowie Wielkopolskim.

Trwa ustalanie tożsamości ofiar

Ze względu na ogromne obrażenia ciał nie udało się od razu ustalić, kim były ofiary tragicznego wypadku. Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, prokurator oraz biegły sądowy.

– Ustalamy tożsamość ofiar, będą przeprowadzane badania DNA – przekazuje kom. Justyna Kulka, rzecznik policji w Krośnie Odrzańskim.

Dokładne okoliczności tragedii wyjaśni prowadzone śledztwo. Funkcjonariusze będą analizować między innymi przebieg zdarzenia oraz przyczyny utraty panowania nad pojazdem. Droga w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana przez kilka godzin.

Przeczytaj też: Brutalny napad w Sulechowie. 18-latek zaatakował mężczyznę na przystanku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *