
Pożar w Zielonej Górze. Ogień objął mieszkanie w bloku, a strażacy musieli ewakuować mieszkańców przy użyciu drabiny mechanicznej. Z ogniem walczy 11 zastępów straży pożarnej.
Pożar szybko wymknął się spod kontroli
Zgłoszenie do dyżurnego straży pożarnej w Zielonej Górze wpłynęło w piątek, 12 czerwca, o godzinie 22:01. Pierwsza informacja mówiła o pożarze oleju w kuchni jednego z mieszkań znajdujących się w bloku przy ul. Rzeźniczaka.
Sytuacja bardzo szybko stała się poważna. Jak przekazał rzecznik zielonogórskich strażaków mł. bryg. Piotr Kowalski, ogień wydostał się z mieszkania przez okno oraz przedostał się na klatkę schodową.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Na miejscu pracuje 11 zastępów straży pożarnej
Do działań zadysponowano aż 11 zastępów straży pożarnej. Strażacy prowadzą intensywną akcję gaśniczą i jednocześnie ewakuują mieszkańców.
Sytuacja nie została jeszcze opanowana. Działania ratowników nadal trwają.
Mieszkańców ewakuowano przez okna
W trakcie akcji trzy osoby zostały sprowadzone na ziemię przy użyciu drabiny mechanicznej. Gęsty dym i rozwijający się pożar uniemożliwiały im bezpieczne opuszczenie budynku klatką schodową.
Jak nieoficjalnie ustalił NewsLubuski.pl, w zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Na ten moment nie są znane szczegóły dotyczące jej stanu zdrowia.
Akcja ratowniczo-gaśnicza nadal trwa…
Przeczytaj też: Pędził niemal 200 km/h na S3. Kierowca słono zapłacił za brawurę
