Nieprzytomny kilkanaście godzin leżał w wychłodzonej łazience. Miał 26 st. Celsjusza!

02 grudzień 2022
Autor: 
Nieprzytomny kilkanaście godzin leżał w wychłodzonej łazience. Miał 26 st. Celsjusza! Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze

Nieprzytomny mężczyzna przez kilkanaście godzin leżał w wychłodzonej łazience. Do szpitala trafił z temperaturą ciała wynoszącą zaledwie 26 stopni Celsjusza!

Zielonogórscy lekarze po raz pierwszy w historii województwa lubuskiego wykorzystali aparaturę ECMO do ratowania życia 58-letniego mężczyzny, który znajdował się w stanie głębokiej hipotermii. Kilka dni temu mężczyzna stracił przytomność w nieogrzewanej łazience i pozostał w niej kilkanaście godzin nim otrzymał pomoc. Z łazienki mężczyzna trafił prosto do szpitala w Zielonej Górze.

Pomoc nadeszła w ostatniej chwili

- Był w bardzo ciężkim stanie, na krawędzi śmierci. Jego temperatura głęboka wynosiła zaledwie 26 stopni Celsjusza – mówi dr n. med. Bartosz Kudliński, kierownik Klinicznego Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

58-latek został zakwalifikowany do ogrzania przy pomocy tętniczo-żylnego aparatu ECMO. Procedura ogrzewania mężczyzny trwała aż 22 godziny. - Należało to robić bardzo wolno, tak, by nie doszło do uszkodzenia mózgu i załamania się funkcji innych narządów. Obecnie pacjent jest przytomny, wydolny krążeniowo i oddechowo. Mamy nadzieję, że zostanie wypisany do domu – wyjaśnia dr Kudliński.

Aparat ECMO był często wykorzystywany podczas pandemii. Wykorzystywano go wówczas do pozaustrojowego utleniania krwi. Ten sprzęt ma dużo więcej możliwości i jest wykorzystywany podczas zabiegów kardiologicznych czy właśnie leczeniu hipotermii. 

Czytaj także - Enea Zastal BC Zielona Góra wygrywa na wyjeździe z Suzuki Arka Gdynia!


NL LOGO Z LINIAJesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Wyślij to do nas na #dodajto lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


 

MB

 
Jesteś na tyle interesujący, na ile głębokie są twoje zainteresowania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

Właścicielem portalu NewsLubuski.pl jest firma vGs

 

Top

stat4u