Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego zielonogórskich strażaków w poniedziałkowe popołudnie, 12 grudnia, tuż po godzinie 17:50. W budynku mieszkalnym w miejscowości Grabowiec (gmina Świdnica) zapaliła się sadza w kominie.
Na miejsce przyjechał zastęp straży pożarnej z Zielonej Góry. Przybyły również dwa samochody z jednostki OSP Koźla.
Działania strażaków polegały między innymi na wygaszeniu paleniska. Następnie ratownicy wyposażeni w aparaty powietrzne przy użyciu drabiny mechanicznej dostali się na dach, aby dokładnie przeczyścić przewód kominowy. Wszystko było na bieżąco monitorowane przy pomocy kamery termowizyjnej.
Sytuacja pożarowa szybko została opanowana. Mimo wszystko akcja w Grabowcu trwała przeszło godzinę.
Pożary kominów to prawdziwa plaga
Przypominamy, że takie pożary często spowodowane są zaniedbaniami ze strony samych użytkowników. Główną przyczyną jest brak czyszczenia przewodów kominowych lub palenie mokrym drewnem czy śmieciami. Ponadto zdarza się, że z powodu niesprawności przewodu kominowego dochodzi do podtruć tlenkiem węgla, czyli czadem.
Niestety coroczne apele straży pożarnej i kominiarzy nie pomagają. W naszym regionie niemalże codziennie dochodzi do kilku takich pożarów.
Przeczytaj też: Partner brutalnie skatował swoją kobietę we wsi Borowe. Ciężko ranna zmarła w szpitalu
https://newslubuski.pl/interwencje/13616-pozar-w-grabowcu-kolo-zielonej-gory-zapalila-sie-sadza-w-kominie.html#sigProIdf574deb877