Polak jechał skradzionym autem z Niemiec. Jak się tłumaczył? (ZDJĘCIA)

01 grudzień 2023
Autor: 
Polak jechał skradzionym autem z Niemiec Fot. NOSG

Polak jechał autem skradzionym w Niemczech. Wpadł na granicy w Świecku, gdy wracał do kraju. Mężczyzna został zatrzymany. Jak się tłumaczył?

Wszystko wydarzyło się w środę, 29 listopada. Funkcjonariusze Straży Granicznej z polsko-niemieckiego patrolu pełnili służbę na autostradzie A2 w rejonie polsko-niemieckiej granicy w Świecku. Mundurowi kontrolowali pojazdy poruszające się po trasie.

W trakcie służby mundurowi zatrzymali samochód osobowy marki Mazda CX-5 na polskich numerach rejestracyjnych. Pojazdem kierował 42-letni Polak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Akcja strażaków przy Warcie. Woda z kanału podchodziła pod posesje

Samochód skradziony w Niemczech

Kierujący od razu oświadczył, że nie posiada żadnych dokumentów samochodu. Dodał również, iż Mazda nie należy do niego.

- Tłumaczył, że miał jedynie przejechać tym samochodem z Niemiec do Polski i zainkasować za to 2 tysiące złotych - relacjonuje por. SG Paweł Biskupik, rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Po sprawdzeniu pojazdu w bazach danych okazało się, że został skradziony w Niemczech, a zamontowane na nim polskie tablice rejestracyjne były jedynie podróbką. W trakcie przeszukania samochodu znaleziono oryginalne niemieckie "blachy". Były one ukryte w bagażniku.

Mężczyzna został zatrzymany, a na miejsce wezwano patrol z policji w Słubicach. Funkcjonariusze przejęli 42-latka i prowadzą dalsze postępowanie w tej sprawie. Służby oszacowały wartość skradzionego auta na 100 tysięcy złotych.

Przeczytaj też: Uderzył w bramownicę na wiadukcie w Zielonej Górze. Później spowodował kolizję


NL LOGO Z LINIAJesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Wyślij to do nas na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

Właścicielem portalu NewsLubuski.pl jest firma vGs

Media Społecznościowe

Top

stat4u