Policjanci z Zielonej Góry zatrzymali w Nowogrodzie Bobrzańskim kierującego skuterem. Ojciec jechał jednośladem z 5-letnim synem. Obaj nie mieli kasków.
Nowogród Bobrzański. Jechali bez kasków
Sytuacja miała miejsce w sobotni wieczór, 17 sierpnia. Patrol zielonogórskiej policji z Wydziału Ruchu Drogowego w nieoznakowanym radiowozie w trakcie patrolu drogi krajowej nr 27 w Nowogrodzie Bobrzańskim zwrócił uwagę na jadący skuter.
– Wzdłuż DK27 poruszał się kierujący motorowerem razem z 5 letnim synkiem. Obaj nie mieli założonych kasków ochronnych – relacjonuje podinsp. Małgorzata Barska, rzecznik policji w Zielonej Górze.
Jazda bez kasku. „Dbajcie o bezpieczeństwo”
Mundurowi zatrzymali jednoślad do kontroli drogowej. Okazało się, że kask dziecka był w domu, natomiast ojca w koszynku zamontowanym na jednośladzie. Jazda bez kasku to wykroczenie, które wycenione jest w taryfikatorze mandatów na 100 złotych.
– Nie zostawiaj kasku w domu nawet kiedy pokonujesz krótki odcinek drogi. Konsekwencją uderzenia głową o krawężnik na drodze może być pęknięcie czaszki i uszkodzenie mózgu. Dbajcie o bezpieczeństwo swoje i przewożonych pasażerów – podkreśla podinsp. Barska.
Przeczytaj też: Pożar w szpitalu w Zielonej Górze. Ewakuowano pacjentów. Trwa akcja strażaków