Możliwe skutki przerwania wału na Odrze pokazał wojewoda Marek Cebula. – Tak się dzieje w momencie, kiedy puszcza wał – powiedział na nagraniu.
Powódź 2024. To się stanie po przerwaniu wału na rzece
Wojewoda lubuski Marek Cebula w specjalnym nagraniu pokazał, jakie mogą być skutki przerwania wału na Odrze. – Jesteśmy w Milsku. Ta śluza została celowo otwarta, żeby wypuścić trochę napływającej wody, żeby ochronić mieszkańców Milska. Tak się dzieje w momencie, kiedy puszcza wał – powiedział na nagraniu. W materiale widać, jak woda z jednej strony jest spokojna, a z drugiej rwąca.
– Nie wchodźcie na wały. Poruszajcie się z daleka od nich. W tej chwili idzie wysoka woda przez województwo lubuskie – dodał wojewoda. Materiał ma na celu pokazanie, jak niebezpieczne jest przebywanie na wałach w czasie powodzi. Niestety w województwie lubuskim kwitnie „turystyka powodziowa”. Z tego powodu zamknięto ruch na starym moście w Cigacicach.
W Lubuskiem trwają intensywne przygotowania do nadejścia fali powodziowej. Tak w niedzielę późnym południem wyglądała rzeka w okolicach Cigacic. Według prognoz fala wezbraniowa dotrze do Nowej Soli w nocy z niedzieli na poniedziałek.