Szczęśliwy finał poszukiwań – 89-letni mężczyzna odnaleziony przez policjantów (ZDJĘCIA)

12 lipiec 2017
KPP Międzyrzecz

Po niemal 20 godzinach przeczesywania terenu kompleksów leśnych, międzyrzeccy policjanci oraz przedstawicie innych służb odnaleźli 89-letniego mężczyznę.

Mieszkaniec gminy Międzyrzecz wyszedł z domu i nie był w stanie sam do niego wrócić. Starszy, schorowany i wycieńczony mężczyzna doznał urazu nogi, ale przytomny trafił pod opiekę lekarzy.

- W poniedziałek w nocy międzyrzeccy policjanci zostali powiadomieni o zaginięciu 89-latka - mówi asp. Justyna Łętowska, KPP w Międzyrzeczu. - Rodzina zgłosiła, że starszy, schorowany mężczyzna wyszedł z domu około godziny 15:00 i do chwili obecnej nie powrócił. Rodzina początkowo szukała zaginionego na własną rękę, jednak bezskutecznie. Policjanci natychmiast przystąpili do działania. Jeszcze w nocy mundurowi wraz z psem tropiącym przeczesywali kompleksy leśne w rejonie miejsca zamieszkania zaginionego.

Policjanci jednocześnie sprawdzali monitoringi różnych obiektów oraz rozpytywali mieszkańców, chcąc ustalić kierunek, w którym odszedł mężczyzna. Utrudnieniem było to, że nie posiadał on przy sobie telefonu komórkowego. Policjanci powiadomili o zdarzeniu sąsiednie powiaty oraz sprawdzili szpitale. W akcji poszukiwawczej udział wzięło 20 policjantów, strażacy z Międzyrzecza, Bukowca, Wyszanowa, Kaławia i Kęszycy Leśnej, Pluton Alarmowy z jednostki Wojskowej w Międzyrzeczu oraz funkcjonariusze z Poznania ze specjalnie wyszkolonymi psami do tropienia ludzi.

Z uwagi na to, że w rejonie jest mnóstwo lasów i jezior, działania były bardzo trudne. Częste opady deszczu sprawiły również, że wjazd do lasów był możliwy jedynie przystosowanymi do jazdy w trudnym terenie pojazdami. Funkcjonariusze musieli sprawnie zaplanować swoje działania. Najpierw wyznaczono sektory, a później każdy z nich był przeczesywany przez służby. Akcja zakończyła się we wtorek wieczorem, gdy policjanci zauważyli w lesie leżącego, wycieńczonego mężczyznę z urazem nogi. Był przytomny, ale odwodniony i wyczerpany, uskarżał się na ból nogi. Po opatrzeniu został przekazany pod opiekę lekarzy. Według ustaleń policjantów mężczyzna poruszając się o lasce, przeszedł lasami ponad 10 km i bez jedzenia i picia spędził w lesie niemal 29 godzin. Z uwagi na uraz nogi najprawdopodobniej nie byłby w stanie iść dalej.

Katarzyna Mayer Bzowa

Nieważne, czego pragniesz - na świecie jest na to miejsce ...

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.