Cztery zastępy straży pożarnej walczą z pożarem budynku w Zielonej Górze. Pożar jest mocno rozwinięty, w drodze są kolejne jednostki.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego zielonogórskich strażaków w czwartek, 5 grudnia, kilka minut po godzinie 20:50. W ogniu stanął pustostan przy placu Jana Matejki. Pożar szybko rozprzestrzenił się po całym obiekcie.
Na miejscu pracują już 3 zastępy gaśnicze oraz drabina mechaniczna z miejskich Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych. Sytuacja nadal nie jest jednak opanowana. Do akcji zaalarmowano ochotników ze Starego Kisielina, Raculi oraz Przylepu.
Strażacy wyposażeni w aparaty powietrzne prowadzą działania od wewnątrz oraz z zewnątrz budynku. Akcja z pewnością potrwa jeszcze kilka godzin. Przypuszcza się, że pożar wywołały osoby bezdomne, które chciały się ogrzać. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Godzina 22:30 – Sytuacja pożarowa została opanowana, trwa dogaszanie. W akcję zaangażowano siedem zastępów straży pożarnej. Do działań skierowano także specjalny samochód, na którym znajduje się agregat do pompowania butli z powietrzem używanych przez ratowników.
Godzina 23:30 – Jak się okazało, pomimo informacji ze straży pożarnej, budynek nie należał do stolarni.