Bez żadnego zabezpieczenia przewoził bale drewna w Nowej Soli. Najdłuższe elementy wystawały poza naczepę nawet o 7 metrów. Policjanci zakazali kierowcy dalszej jazdy i ukarali go mandatem karnym.
Wszystko wydarzyło się w poniedziałek, 4 maja. Dyżurny nowosolskiej policji zauważył z komendy samochód ciężarowy wiozący bale drewna bez żadnego zabezpieczenia. Na miejsce pilnie skierował patrol ruchu drogowego.
Pojazd został zatrzymany w pobliżu ronda przy ulicy Północnej. – Ładunek nie był w żaden sposób zabezpieczony i oznakowany, a najdłuższe elementy wystawały poza obrys naczepy nawet 7 metrów. Ten sposób przewożenia drzewa był niezgodny z przepisami, ale przede wszystkim stwarzał poważne zagrożenie dla innych – relacjonuje mł. asp. Renata Dąbrowicz-Kozłowska, rzecznik policji w Nowej Soli.
Mandat karny i zakaz dalszej jazdy
Zgodnie z prawem o ruchu drogowym ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej ładowności pojazdu. Mundurowi ukarali 42-letniego kierowcę mandatem karnym i zakazali mu dalszej jazdy.
Przeczytaj też: Pijany mieszkaniec Kożuchowa pojechał na zakupy. Powinien być na kwarantannie