Śmiertelny wypadek w pobliżu miejscowości Krasnołęg koło Sulęcina. Osobówka czołowo uderzyła w przydrożne drzewo. Kierowca zmarł na miejscu.
Wszystko wydarzyło się w sobotnie przedpołudnie, 25 lipca, około godziny 11:30. 58-letni kierowca samochodu osobowego marki Daewoo Tico skręcił z drogi krajowej nr 22 w kierunku Krasnołęga. Nagle z nieznanych przyczyn zjechał z trasy i czołowo uderzył w drzewo.
Siła zderzenia było bardzo mocna, przód osobówki został całkowicie roztrzaskany. Na miejsce przybyły cztery zastępy straży pożarnej, zespół pogotowia i patrole policji. Wezwano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Gorzowa Wielkopolskiego.
Ranny kierowca był reanimowany. – Niestety życia mężczyzny nie udało się uratować – mówi sierż. Klaudia Richter, rzeczniczka sulęcińskiej policji.
Czwarty wakacyjny wypadek ze skutkiem śmiertelnym
Od początku wakacji jest to 4 śmiertelny wypadek w województwie lubuskim. Wcześniej doszło m.in. do tragicznego zdarzenia z udziałem motocyklisty w Zielonej Górze oraz wypadku pod Świebodzinem, gdzie jedna osoba zmarła a 8 zostało rannych.
Przeczytaj też: Pożar pod Zieloną Górą. Spłonęło około 8 hektarów zboża na pniu (ZDJĘCIA)