Nie żyje Roman Badach-Rogowski – ratownik medyczny z Zielonej Góry i wieloletni przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego. Przez lata walczył o prawa środowiska ratowników. Zielona Góra i cała Polska żegnają go w głębokim smutku.
Nie żyje Roman Badach-Rogowski
Informację o śmierci Romana Badacha-Rogowskiego przekazał Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Ratownictwa Medycznego.
– Był nie tylko wybitnym organizatorem i obrońcą praw środowiska ratowników, ale przede wszystkim człowiekiem z sercem oddanym drugiemu człowiekowi – napisano w oficjalnym komunikacie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Zielona Góra w żałobie
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Zielonej Górze również poinformowała o jego śmierci:
– Z przykrością informujemy, że zmarł nasz kolega Roman Badach-Rogowski. Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi – przekazano w mediach społecznościowych.
Swoje pożegnanie wystosował także autor strony SOR Zielona Góra:
– Medycyna ratunkowa, mimo swojej magii, potrafi być wyniszczająca i emocjonalnie kosztowna. Czasami kosztuje życie. Dzisiaj zmarł ratownik medyczny WSPR Zielona Góra. W wieku, który w innych zawodach pozwala na długie życie – czytamy w komunikacie.
Roman Badach-Rogowski – człowiek z pasją
Roman Badach-Rogowski zapisał się w historii polskiego ratownictwa medycznego jako działacz, obrońca praw ratowników i człowiek, który zawsze stawiał na pierwszym miejscu drugiego człowieka. Miał 59 lat.
– Swoim zaangażowaniem, pasją i determinacją na zawsze zapisał się w historii naszego Związku i całego ratownictwa medycznego w Polsce – podkreślono w komunikacie związku.
Cześć Jego Pamięci.
Przeczytaj też: Wypadek w Zielonej Górze. Zderzenie osobówek, jedna wylądowała na dachu (ZDJĘCIA)