Dwaj mężczyźni pieszo przechadzali się po autostradzie A2. Mogło dojść do tragedii

Patrol świebodzińskiej policji zatrzymał dwóch mężczyzn, którzy spacerowali autostradą A2. Obaj otrzymali mandaty. Później okazało się, że jeden z nich był poszukiwany.

Wszystko wydarzyło się w poniedziałek, 21 grudnia. Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Świebodzinie brali udział w wojewódzkiej akcji „Pieszy”. W trakcie działań jeden z patroli zatrzymał na lubuskim odcinku autostrady A2 dwóch mężczyzn, którzy pieszo poruszali się po drodze.

– Mężczyźni całkowicie zignorowali zasady bezpieczeństwa oraz przepisy. Pieszo poruszali się jedną z tras o największym natężeniu ruchu w województwie – informuje mł. asp. Marcin Ruciński, rzecznik świebodzińskiej policji.

Spacerowicze zostali ukarani za wykroczenie. Obaj otrzymali od policjantów mandaty. Dodatkowo w trakcie ich legitymowania na jaw wyszło, że jeden z nich jest osobą poszukiwaną.

„Piesi to osoby najbardziej zagrożone”

Kierowcy jadący autostradą w ogóle nie spodziewają się na niej pieszych.

– Na autostradach oraz drogach ekspresowych jest całkowity zakaz przemieszczania się osób pieszych, jest to po prostu zbyt niebezpieczne, biorąc pod uwagę prędkość, z jaką poruszają się pojazdy. Kierujący może po prostu zbyt późno zauważyć pieszego, by móc bezpiecznie zareagować – podkreśla mł. asp. Ruciński.

Przeczytaj też: Pijany 17-latek jeździł po Świebodzinie. Woził znajomych mając 1,8 promila alkoholu