
Kibice GKM Grudziądz odwołali wyjazd do Zielonej Góry. To efekt napiętej sytuacji wokół Falubazu i zapowiedzianego bojkotu przez miejscowych fanów. Decyzja wywołała duże poruszenie w środowisku żużlowym.
Kibice GKM nie pojadą do Zielonej Góry
Jeszcze niedawno trwała mobilizacja na wyjazd do Zielonej Góry, jednak ostatecznie zapadła inna decyzja. Kibice GKM Grudziądz oficjalnie odwołali wyjazd na mecz z Falubazem.
Jak podkreślają, to trudna decyzja, ale ich zdaniem konieczna w obliczu wydarzeń, które w ostatnich dniach mają miejsce wokół zielonogórskiego klubu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Solidarność z kibicami Falubazu
Decyzja fanów z Grudziądza to efekt solidarności z kibicami Falubazu, którzy zapowiedzieli bojkot swoich meczów. Środowisko kibicowskie staje po jednej stronie, mimo wcześniejszych różnic.
W komunikacie jasno wskazano, że chodzi o obronę wspólnych wartości oraz sprzeciw wobec działań, które – zdaniem kibiców – uderzają w ich środowisko.
Coraz większy konflikt wokół Falubazu
W ostatnich dniach wokół Falubazu Zielona Góra narasta konflikt na linii kibice – zarząd. Fani zarzucają prezesowi m.in. utrudnianie działalności kibicowskiej oraz brak porozumienia.
Spór zaczyna mieć szerszy zasięg, a reakcja kibiców GKM pokazuje, że sytuacja odbija się echem w całym środowisku żużlowym w Polsce.
Mecz Falubazu przełożony
Przypomnijmy, że spotkanie Stelmet Falubazu Zielona Góra z GKM Grudziądz zostało przełożone z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.
Nowy termin meczu wyznaczono na czwartek, 23 kwietnia o godzinie 19:30. Niewykluczone, że napięta atmosfera wpłynie na jego przebieg.
Przeczytaj też: Kibice Falubazu mają dość. Zapowiadają bojkot i uderzają w prezesa

A jam gdzieś trybunę K i prostaków rzucajacych chóralnie k**ami, ch***mi i innymi inwektywami na kibiców przyjezdnych, żużlowców przyjezdnych jak i na swoich czasami. Wniszenie porotechniki, wywalanie w kosmos band dmuchanych… Golinski do wymiany – tak, jak najbardziej. Ale akurat tu się z nim zgadzam. Won pseudokibice ze stadionu, zróbcie czystki w swoich szeregach i dajcie tym normalnym napawać się sportową rywalizacją. Sama Waszą „odezwa” wskazuje, że słowa dobierał jakiś półpiśmienny intelektualista sprawny inaczej.