Klęska Stali Gorzów w meczu z ROW Rybnik. Gorzowianie spadli na koniec tabeli

Trzecia kolejka, trzeci z rzędu przegrany mecz i Moje Bermudy Stal Gorzów „zamyka” tabelę Ekstraligi Żużlowej. Gorzowianie przegrali w Rybniku 46-44.

W niedzielę o 16:30 doszło do meczu drużyn, które jeszcze w tym roku nie wygrały. Rybniczanie zostali gładko pokonani przez zespoły z Zielonej Góry oraz Grudziądza, jednak dla Gorzowa był to bardzo wyrównany przeciwnik.

Tego się nie spodziewał nikt. Cały mecz był bardzo wyrównany. Bartosz Zmarzlik jak na lidera przystało, pokazał swoją klasę. Fatalny występ zanotował Niels Kristian Iversen, który kiedyś startował w barwach Zielonej Góry. Zanotował zaledwie jeden punkt. Tor był dobrze przygotowany, pozwalał na mijanki.

Od 12 biegu doszło do przełomu na korzyść Rybniczan. Osamotniony Junior ROW-u Kamil Nowacki, który został wypożyczony właśnie ze Stali Gorzów, dojechał do mety przed dwoma zawodnikami Stali. Przed biegami nominowanymi gospodarze przegrywali dwoma punktami. Niestety, w 14 biegu wygrali 5:1. Stalowcy, żeby zremisować mecz, powinni wygrać ostatni bieg 4:2. Niestety tak się nie stało. Remis w ostatnim biegu, który wygrał Bartosz Zmarzlik, spowodował, że Stal Gorzów przegrała.

PGG ROW Rybnik – Moje Bermudy Stal Gorzów Wlkp. 46:44

PGG ROW Rybnik:
Robert Lambert 13 (3,3,3,1,0,3),
Siergiej Łogaczew 8 (2,2,2,1,1),
Vaclav Milik 8 (1,2,1,2,2),
Kacper Woryna 8 (1,2,2,u/w,1,2),
Kamil Nowacki 3 (0,0,3),
Mateusz Szczepaniak 3 (2,1-,-,-),
Mateusz Tudzież 3 (1,1,1)

Moje Bermudy Stal Gorzów Wlkp.:
Bartosz Zmarzlik 14 (3,3,3,2,3),
Krzysztof Kasprzak 9 (0,3,2,3,1),
Anders Thomsen 8 (2,0,3,3,0),
Rafał Karczmarz 6 (3,3,0,0),
Szymon Woźniak 3 (d,1,0,2,0),
Wiktor Jasiński 3 (2,0,1),
Niels Kristian Iversen 1 (0,1,0,-)

Przeczytaj też: Ulewa w Czerwieńsku koło Zielonej Góry. Ulice zalane deszczówką i… fekaliami (FILM)