Polska poderwała myśliwce. Działania wojska przy granicy

Polska poderwała myśliwce i postawiła systemy obrony w stan najwyższej gotowości. To reakcja na aktywność rosyjskich dronów w zachodniej części Ukrainy. Działania mają charakter prewencyjny i dotyczą również naszej przestrzeni powietrznej.

Dlaczego Polska poderwała myśliwce?

Decyzja o uruchomieniu sił powietrznych zapadła w związku z aktywnością rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed w zachodniej Ukrainie. Sytuacja została uznana za wymagającą zwiększonej czujności również po stronie Polski.

W odpowiedzi Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło dostępne środki, aby monitorować sytuację i zapewnić bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Jakie działania podjęło wojsko?

W polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło się operowanie zarówno polskiego, jak i sojuszniczego lotnictwa. W akcji biorą udział myśliwce oraz śmigłowiec.

Dodatkowo naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Wszystkie działania są prowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Czy sytuacja stanowi zagrożenie dla Polski?

Jak podkreśla wojsko, działania mają charakter prewencyjny i zabezpieczający. Ich celem jest ochrona przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach znajdujących się bliżej zagrożonych obszarów.

Na ten moment nie ma informacji o bezpośrednim zagrożeniu dla mieszkańców Polski. Służby jednak na bieżąco monitorują rozwój sytuacji.

Wojsko monitoruje sytuację na bieżąco

Dowództwo Operacyjne RSZ zapewnia, że sytuacja jest stale analizowana. Siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji, jeśli zajdzie taka potrzeba.

To standardowa procedura stosowana w przypadku wzrostu aktywności militarnej w pobliżu granic Polski.

Przeczytaj też: Spore pieniądze na medyków w Lubuskiem. Wsparcie dla przyszłych lekarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *