Nawet 10 lat więzienia grozi 24-letniemu złodziejowi, który dwa razy okradł mieszkankę Trzebiechowa pod Sulechowem.
Zaczęło się od ustaleń policjantów kryminalnych z Sulechowa oraz dzielnicowych z Trzebiechowa. Mundurowi otrzymali informację, że na jednej z posesji na terenie miejscowości doszło do kradzieży z włamaniem.
– Ich doświadczenie podpowiedziało, jak i gdzie szukać sprawcy. Dlatego jeszcze zanim pokrzywdzona zdążyła złożyć zawiadomienie o przestępstwie, funkcjonariusze mieli już zatrzymanego sprawcę – informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.
24-latek usłyszał zarzuty
Mężczyzna działał w środku nocy. Wyrwał kłódkę do budynku gospodarczego, a następnie ukradł kosiarkę. W międzyczasie okazało się, że kilka tygodni wcześniej również włamał się do tego pomieszczenia. Wtedy wyniósł komplet 4 felg wraz z oponami.
Młody złodziej został już przesłuchany. – Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności. Policjanci ustalają teraz czy mężczyzna nie ma na swoim koncie innych przestępstw – dodaje podinsp. Stanisławska.
Przeczytaj też: Wypadek na S3 koło Sulechowa. Zderzyły się cztery auta. Jedna osoba ranna (ZDJĘCIA)
Jesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Prześlij je do nas na Facebooku lub na kontakt@newslubuski.pl