Wypadek w Rzepinie. Dachował bus, który przewoził butle gazowe. Poszkodowana kobieta była uwięziona w pojeździe – trafiła do szpitala.
Wypadek Rzepin – dachowanie busa
Zgłoszenie o wypadku w Rzepinie wpłynęło do słubickich służb ratowniczych w środowy wieczór, 7 stycznia, o godzinie 21:20. Na ulicy Adama Mickiewicza kierująca samochodem dostawczym marki Renault Trafic wypadła z trasy i dachowała.
Do zdarzenia wyruszyły dwa zastępy strażaków z OSP Rzepin i zastęp z OSP Kowalów. Dojechał również zespół pogotowia ratunkowego oraz patrol policji z Wydziału Ruchu Drogowego.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Wypadek w Rzepinie – kierująca uwięziona w aucie
Poszkodowana kierująca była uwięziona w rozbitym busie. Po wybiciu szyby i otwarciu zamka została ewakuowana z pojazdu przez strażaków na desce ortopedycznej. Następnie medycy przetransportowali ją do szpitala.
Ten wypadek mógł skończyć się o wiele gorzej. Podczas rozpoznania okazało się, że w przestrzeni bagażowej znajdowało się siedem 11 kg butli na gaz propan butan. Nie były one w żaden sposób zabezpieczone, a na aucie nie widniała tablica ADR sugerująca zagrożenie dla służb. Na szczęście pomiar detektorem wielogazowym nie wykazał wycieku gazu.
Dokładne szczegóły i okoliczności zdarzenia ustala policja.
Przeczytaj też: Pożar w szpitalu psychiatrycznym w Gorzowie. W akcji 4 zastępy straży pożarnej


