Agresywna matka szarpała 4-letnie dziecko w Gorzowie. Była pod wpływem narkotyków

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na przystanku Gorzów Wielkopolski Zieleniec. 37-letnia matka szarpała swoją 4-letnią córkę. Kobieta była agresywna i – jak przyznała – znajdowała się pod wpływem mefedronu.

Szybka reakcja funkcjonariuszy

W środę, 18 lutego, patrol Straży Ochrony Kolei z Gorzowa Wielkopolskiego podczas służby w rejonie przystanku osobowego Gorzów Wlkp. Zieleniec zauważył kobietę szarpiącą kilkuletnie dziecko.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję i oddzielili 4-letnią dziewczynkę od matki, eliminując ryzyko doznania obrażeń.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Agresywne zachowanie 37-letniej matki

– Kobieta była agresywna również wobec interweniujących funkcjonariuszy. Nie reagowała na wydawane polecenia, używała wulgarnych słów i zachowywała się irracjonalnie – relacjonuje insp. Artur Wołoszyn, rzecznik Komendy Regionalnej SOK w Zielonej Górze.

Ze względu na dynamiczny charakter sytuacji na miejsce wezwano patrol Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.

Pod wpływem środków psychoaktywnych

Po przybyciu policjantów kobieta nadal przejawiała agresję. Funkcjonariusze od razu założyli jej kajdanki.

W obecności policjantów 37-latka przyznała, że zażywała środki psychoaktywne w postaci mefedronu. Została przetransportowana karetką pogotowia do szpitala.

4-latka przekazana rodzinie

Podczas całej interwencji dziewczynka znajdowała się pod opieką funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei. Po zakończeniu czynności została przekazana pod opiekę dziadka.

Jak podkreśla insp. Wołoszyn, funkcjonariusze reagują natychmiast na każdą sytuację, która może zagrażać zdrowiu lub życiu osób przebywających na terenach kolejowych. W tym przypadku kluczowe było zapewnienie bezpieczeństwa dziecku.

Przeczytaj też: 1,7 miliona złotych stracili mieszkańcy Lubuskiego. Lawina oszustw inwestycyjnych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *