Wystarczył jeden ciepły dzień z temperaturą blisko 20°C, aby strażacy musieli ruszyć do akcji. W rejonie miejscowości Krzywa koło Nowogrodu Bobrzańskiego wybuchł pożar traw. Spłonęło kilkadziesiąt arów nieużytków, a strażacy ostrzegają – to dopiero początek sezonu.
Pożar traw koło Nowogrodu Bobrzańskiego
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego straży pożarnej w Zielonej Górze w piątek, 27 lutego, po godzinie 14:50. Ogień pojawił się w rejonie miejscowości Krzywa w gminie Nowogród Bobrzański, gdzie paliły się nieużytki nad rzeką Bóbr – głównie suche trawy.
Do akcji skierowano trzy zastępy straży pożarnej: zastęp z zielonogórskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1, Wojskową Straż Pożarną z Nowogrodu Bobrzańskiego oraz OSP Nowogród Bobrzański. Dzięki szybkiej interwencji udało się opanować sytuację, jednak spłonęło kilkadziesiąt arów terenu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Sezon pożarów dopiero się zaczyna
Pierwszy dzień z niemal wiosenną temperaturą pokazał, jak łatwo dochodzi do takich zdarzeń. Wysuszona roślinność jest wyjątkowo łatwopalna, a nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do szybkiego rozprzestrzenienia się pożaru.
Strażacy podkreślają, że w województwie lubuskim każdego roku dochodzi do wielu podobnych interwencji. Szczególnie zagrożone są tereny nad Odrą, m.in. w rejonie Nietkowa, Czerwieńska i Pomorska, gdzie pożary nieużytków wybuchają regularnie.
Wiele pożarów to efekt celowych podpaleń
Zdecydowana większość pożarów traw powstaje wskutek celowego podpalania lub wypalania nieużytków. Wciąż pokutuje mit, że ogień poprawia jakość gleby i przyspiesza wzrost roślinności. W rzeczywistości prowadzi to do niszczenia ekosystemów, śmierci zwierząt oraz ogromnych strat przyrodniczych.
Pożary mogą bardzo szybko przenieść się na pobliskie lasy, zabudowania lub infrastrukturę, powodując zagrożenie dla życia ludzi i duże straty materialne.
Kary za wypalanie traw są bardzo wysokie
Za wypalanie traw i nieużytków grozi grzywna nawet do 5000 złotych. W przypadku spowodowania zagrożenia dla zdrowia lub życia wielu osób albo dużych strat materialnych, sprawcy mogą usłyszeć zarzuty zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Dodatkowo rolnicy muszą liczyć się z konsekwencjami finansowymi ze strony Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w tym utratą części dopłat. Strażacy apelują o rozwagę – sezon pożarowy dopiero się rozpoczyna.
Przeczytaj też: Ogromne oszustwa w Zielonej Górze. Ofiary straciły fortunę w jeden dzień

