
Dramatyczna akcja ratunkowa w Zielonej Górze. Po wypadku balonu służby prowadziły działania w dwóch miejscach jednocześnie. W zdarzeniu brały udział trzy kobiety – jedna z nich zginęła, a dwie trafiły do szpitala. Prokuratura przekazała nowe ustalenia.
Pierwsze zgłoszenia o spadającym balonie
Pierwsze zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do zielonogórskich służb ratowniczych w poniedziałek o godzinie 7:36. Osoba zgłaszająca poinformowała o balonie, który spadł na ziemię wraz z osobami znajdującymi się w koszu.
Chwilę później do służb zaczęła napływać fala kolejnych zgłoszeń. W bardzo krótkim czasie było ich kilkanaście, a świadkowie informowali o spadającym balonie nad Zieloną Górą.
Balon uderzył w wieżowiec przy ul. Krzywoustego
Szybko okazało się, że balon najpierw uderzył w wieżowiec przy ul. Krzywoustego 28. W trakcie zdarzenia jedna z osób podróżujących balonem wypadła z kosza.
Balon przeleciał jeszcze około 300 metrów, po czym spadł na drzewo w rejonie ulicy Dworcowej w pobliżu Centrum Przesiadkowego. Pod drzewem znajdował się autobus Zielonogórskiej Komunikacji Powiatowej. Wiadomo, że statek powietrzny wystartował z terenu sołectwa Zatonie.
Duża akcja służb ratowniczych
Do działań skierowano osiem zastępów Państwowej Straży Pożarnej, zespoły pogotowia ratunkowego, policję oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Akcja ratunkowa prowadzona była w dwóch miejscach jednocześnie. Jedna część służb pracowała przy balonie, natomiast druga rozpoczęła poszukiwania kobiety, która wypadła z kosza.
Zgłoszenia świadków były bardzo nieprecyzyjne, dlatego służby musiały sprawdzać dachy budynków w okolicy miejsca zdarzenia. Poszkodowanej szukano także z powietrza przy użyciu śmigłowca LPR. Ostatecznie kobietę udało się odnaleźć na dachu wieżowca. Na miejsce skierowano m.in. Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1.
Na dachu budynku ratownicy podjęli długotrwałą reanimację kobiety. Niestety mimo wysiłków ratowników życia kobiety nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon na miejscu. W koszu balonu znajdowały się łącznie trzy kobiety. Dwie z nich po wylądowaniu opuściły balon o własnych siłach i zostały przetransportowane do szpitala.
Prokuratura: balon zahaczył o elewację i komin
Do sprawy odniosła się rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz. Jak poinformowała, śledczy przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz ciała zmarłej kobiety.
– Otrzymaliśmy zgodę na przeprowadzenie oględzin zwłok i miejsca ich znalezienia. Takie czynności zostały przeprowadzone. Zwłoki 28-letniej instruktorki zabezpieczono do sekcji zwłok. Przyczynę śmierci określi biegły medycyny sądowej – przekazała prokurator.
Jak dodała, wstępne ustalenia wskazują, że balon zahaczył o elewację budynku oraz komin, co doprowadziło do uszkodzenia konstrukcji.
– Mamy informację, że doszło do uszkodzenia elewacji bocznej i komina. Możemy zakładać, że siła była bardzo duża. Najprawdopodobniej w wyniku tego uderzenia kobieta wypadła. Na ciele nie ujawniono istotnych obrażeń, co sugeruje, że wysokość nie była duża – poinformowała prokurator Antonowicz.
Śledczy podkreślają również, że w koszu balonu znajduje się pełna dokumentacja dotycząca tego konkretnego lotu. Będzie ona analizowana w trakcie postępowania, które prowadzone jest w kierunku czynu z art. 177 § 2 kodeksu karnego, czyli spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym.
Po zakończeniu działań ratowniczych strażacy ściągnęli balon z drzewa, a załoga Aeroklubu Ziemi Lubuskiej zabezpieczyła sprzęt. Do Zielonej Góry ma przyjechać Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Nie żyje Jagoda Gancarek
Aeroklub Ziemi Lubuskiej poinformował, że w wypadku zginęła pilotka Jagoda Gancarek. Kobieta była doświadczoną instruktorką lotniczą oraz pilotką samolotów przeciwpożarowych.
W ubiegłym roku zdobyła tytuł Mistrzyni Polski Kobiet podczas Balonowych Mistrzostw Kobiet w Nałęczowie. W komunikacie aeroklubu podkreślono jej ogromną pasję do latania oraz zaangażowanie w rozwój lotnictwa.
Zdjęcia z miejsca wypadku balonu w Zielonej Górze
Zobacz zdjęcia z miejsca wypadku balonu w Zielonej Górze. Na miejscu pracowały liczne służby ratunkowe.

