Miał prawo jazdy 17 dni i już je stracił. Skrajnie niebezpieczna jazda

18-latek stracił prawo jazdy zaledwie 17 dni po jego zdobyciu. Policjanci zatrzymali go po skrajnie niebezpiecznej jeździe. Na jego konto trafiło aż 36 punktów karnych.

Skrajnie niebezpieczna jazda w Wilkowie

Do zdarzenia doszło w nocy z 22 marca w miejscowości Wilkowo koło Świebodzina. Policjanci zauważyli samochód marki Kia, który z dużą prędkością przejeżdżał przez wieś.

Z pojazdu przez okno wystawał pasażer, a kierowca wykonywał niebezpieczne manewry, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Slalom, wyprzedzanie i zagrożenie dla innych

– Kierujący jechał slalomem i wielokrotnie wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej, zmuszając innych kierowców do zmiany toru jazdy, aby uniknąć kolizji – relacjonuje asp. szt. Marcin Ruciński, rzecznik policji w Świebodzinie.

Mundurowi natychmiast ruszyli za pojazdem i wezwali wsparcie. Wspólnymi siłami udało się zatrzymać samochód.

Miał prawo jazdy od 17 dni

Za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec powiatu świebodzińskiego. Jak się okazało, prawo jazdy posiadał od zaledwie 17 dni.

– Mężczyzna był trzeźwy, ale nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Wykazał się całkowitym brakiem rozsądku. Brawurowe i niebezpieczne zachowanie podczas jazdy mogło doprowadzić do tragicznego wypadku – podkreśla asp. szt. Ruciński.

36 punktów karnych i utrata uprawnień

Policjanci nałożyli na młodego kierowcę aż 36 punktów karnych oraz zatrzymali mu prawo jazdy. Wobec 18-latka skierowano również wniosek o ukaranie do sądu. O jego dalszym losie zdecyduje teraz wymiar sprawiedliwości.

Przeczytaj też: Wielki przemyt na granicy w Świecku. Tysiące litrów alkoholu i kradziona naczepa (ZDJĘCIA)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *