
Policyjny pościg pod Zieloną Górą. W Nowogrodzie Bobrzańskim 26-latek próbował uciec przed kontrolą. Szybko wyszło na jaw, że ma sporo na sumieniu.
Pościg pod Zieloną Górą. „Gwałtownie przyśpieszył”
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 23 marca w Nowogrodzie Bobrzańskim. Patrol dzielnicowych w składzie asp. Damian Pawiłojć i post. Oliwia Zmaczyńska zwrócili uwagę na mężczyznę jadącego motorowerem bez tablic rejestracyjnych.
– Jego nerwowe zachowanie na widok radiowozu wzbudziło podejrzenia policjantów. Kiedy włączyli sygnały, 26-latek gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę – relacjonuje mł. asp. Anna Baran, rzecznik policji w Zielonej Górze.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Uderzył w murek i próbował uciekać pieszo
Podczas ucieczki na ul. Nad Bobrem mężczyzna próbował wjechać w wąską ścieżkę. Na zakręcie uderzył w betonowy murek i przewrócił się.
Mężczyzna nie zamierzał jednak się poddawać. Porzucił motorower i zaczął uciekać pieszo, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów.
Miał zakaz i jechał kradzionym pojazdem
Po sprawdzeniu w systemach okazało się, że 26-latek posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo motorower był kradziony, nie miał ubezpieczenia OC ani aktualnych badań technicznych.
Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej (kara do 5 lat więzienia), naruszenie zakazu sądowego oraz kradzież. Nie uniknie też kary za wykroczenia, w tym jazdę pojazdem bez tablic rejestracyjnych.
Przeczytaj też: Tragedia pod Zieloną Górą. Nie żyje motocyklista
