
Zgłoszenie o zadymieniu postawiło strażaków z Zielonej Góry na nogi. Zostali wezwani do zakładu w Słonem. Na miejsce wysłano cztery zastępy.
Zgłoszenie o zadymieniu w firmie
Dyżurny straży pożarnej w Zielonej Górze otrzymał zgłoszenie w środę, 25 marca o godzinie 18:26. Świadek poinformował o zadymieniu z hali produkcyjnej w Słonem (gmina Świdnica).
Dym miał wydobywać się z zakładu Royalpack, produkującego opakowania kartonowe i tekturowe. To obiekt położony w rejonie drogi krajowej nr 27.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Cztery zastępy straży na miejscu
Do akcji zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej, w tym drabinę mechaniczną z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Zielonej Górze. Na miejsce skierowano również zastęp ochotników z OSP Świdnica.
Sytuacja szybko się wyjaśniła
Po przyjeździe strażacy przeprowadzili rozpoznanie i dokładnie sprawdzili teren zakładu. Szybko okazało się, że nie doszło do pożaru. Widoczne zadymienie było w rzeczywistości parą wodną, która wydobywała się z tylnej części firmy produkcyjnej.
Akcja została zakończona, a zastępy wróciły do jednostek. Zgłoszenie zakwalifikowano jako alarm fałszywy w dobrej wierze.
Przeczytaj też: Tragiczny wypadek na DW295 pod Nowogrodem Bobrzańskim. Droga zablokowana (ZDJĘCIA)
