
Przez lata podszywała się pod psychologa i przyjmowała pacjentów. Teraz sprawa trafia do sądu. Skala oszustwa jest ogromna – tysiące wizyt, setki pokrzywdzonych i milionowe straty.
Fałszywa psycholog z Nowej Soli z aktem oskarżenia
Do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze trafił akt oskarżenia przeciwko Katarzynie O. podszywającej się pod psychologa. Śledczy zarzucają jej popełnienie aż 46 przestępstw, w tym licznych oszustw oraz posługiwania się podrobionymi dokumentami.
Postępowanie prowadzone było od 2021 roku, a sprawa ma charakter rozwojowy i wielowątkowy. Prokuratura wskazuje, że działalność kobiety była długotrwała, zorganizowana i nastawiona na stały dochód.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Tysiące wizyt i ponad 1600 pokrzywdzonych
Według ustaleń śledczych kobieta udzieliła nawet blisko 20 tysięcy świadczeń psychologicznych, mimo że nigdy nie posiadała wymaganych kwalifikacji.
Łączna liczba pokrzywdzonych przekracza 1600 osób, a straty finansowe oszacowano na ponad 1,3 miliona złotych. Oskarżona miała świadczyć usługi zarówno dla osób prywatnych, jak i organizacji, a nawet działać w ramach kontraktu z NFZ.
Fałszywe dokumenty i dyplomy
Śledczy ustalili, że kobieta posługiwała się sfałszowanymi dyplomami i dokumentami, które miały potwierdzać jej wykształcenie i uprawnienia do wykonywania zawodu psychologa.
Dzięki temu mogła przez lata budować wiarygodność i zdobywać kolejnych klientów, nie wzbudzając podejrzeń. Zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza jej linii obrony.
Grozi jej nawet 10 lat więzienia
– Najpoważniejsze z zarzutów zagrożone są karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Z uwagi, że działalność oskarżonej miała charakter długotrwały i zorganizowany, prokurator przyjęła, iż oskarżona uczyniła z przestępstw stałe źródło dochodu, co skutkuje możliwością zaostrzenia odpowiedzialności karnej – informuje Ewa Antonowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.
Oskarżona została sprowadzona do Polski pod koniec 2025 roku w ramach Europejskiego Nakazu Aresztowania. Wcześniej ukrywała się poza granicami kraju. Badania potwierdziły, że była w pełni poczytalna.
Przeczytaj też: Pijana kierująca ruszyła do sklepu. Uderzała w słupek, zatrzymała ją policja
