
Kradzież auta wartego ponad 100 tysięcy złotych w Zielonej Górze. Policjanci kryminalni zatrzymali złodziei po kilku godzinach. Samochód udało się odzyskać.
Kradzież auta i szybka akcja policji
Do kradzieży ciężarowej Toyoty doszło w środę, 22 kwietnia, na parkingu w centrum Zielonej Góry. Zgłoszenie trafiło do policjantów, którzy natychmiast rozpoczęli działania.
Dzięki monitoringowi i szybkim ustaleniom kryminalni namierzyli pojazd oraz osoby nim podróżujące już po kilku godzinach od zdarzenia.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Zatrzymani w kradzionym samochodzie
Na terenie dzielnicy Nowe Miasto policjanci zatrzymali trzy osoby w wieku od 16 do 33 lat. Za kierownicą siedział 20-latek, który miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Pozostali pasażerowie również byli poszukiwani, co dodatkowo pogorszyło ich sytuację. Cała trójka trafiła w ręce funkcjonariuszy.
Jak doszło do kradzieży?
– 20-latek zabrał kluczyki do dwóch pojazdów z kieszeni kurtek pozostawionych przez pracowników firmy prowadzącej remont w jednym z bloków mieszkalnych – informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik policji w Zielonej Górze.
Dzięki temu bez problemu otworzył i uruchomił jeden z pojazdów. Po chwili zmienił samochód i odjechał drugim autem, zabierając ze sobą 16-latkę. Następnie wspólnie zabrali jeszcze 33-latka i ruszyli dalej.
Kradzieże w sklepach i poważne zarzuty
Podczas jazdy sprawcy dopuścili się także kradzieży w okolicznych sklepach spożywczych. W bagażniku odzyskanego auta policjanci znaleźli skradzione produkty: artykuły spożywcze i środki chemiczne.
20-latek odpowie za szereg przestępstw, w tym kradzież z włamaniem, niestosowanie się do zakazu sądowego oraz kradzieże. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Nieletnia została umieszczona w Izbie Dziecka, a o jej dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny. Zarzut kradzieży usłyszał też 33-latek.
Przeczytaj też: Groźne potrącenie dziecka na hulajnodze w Zielonej Górze. Nagranie daje do myślenia
