
Dramatyczne sceny na granicy w Świecku. Funkcjonariusze Straży Granicznej walczyli o życie kierowcy. Liczyła się każda sekunda – użyto AED i rozpoczęto natychmiastową reanimację.
Granica Świecko. Nieprzytomny kierowca w aucie
Do dramatycznej sytuacji doszło w środę, 22 kwietnia, na polsko-niemieckiej granicy w Świecku. Funkcjonariusze Straży Granicznej zauważyli autolawetę stojącą na pasie awaryjnym.
Gdy podbiegli do pojazdu, odkryli, że w kabinie znajduje się nieprzytomny mężczyzna. W tym momencie rozpoczęła się walka o jego życie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Reanimacja i użycie AED. Decydowały sekundy
– Funkcjonariusze wyciągnęli kierowcę z auta i przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W trakcie akcji wykorzystano także defibrylator AED – informuje kpt. SG Paweł Biskupik, rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji funkcjonariuszy udało się przywrócić funkcje życiowe mężczyzny. W takich sytuacjach każda sekunda ma ogromne znaczenie.
Kierowca trafił do szpitala
Z czasem czynności przejął zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie otrzymał dalszą, specjalistyczną pomoc.
W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, wspierani przez strażników z placówki w Korczowej. Ich profesjonalizm i szybka reakcja uratowały życie człowieka, pokazując, jak ważna jest gotowość do działania w każdej sytuacji.
Przeczytaj też: Karetka nie mogła dojechać do pacjenta w Zielonej Górze. Liczyły się minuty (ZDJĘCIA)
