
Kontrola nielegalnych przewozów zamieniła się w pościg. Jeden z kierowców próbował uciekać z pasażerami na teren wojskowy koło Żagania. Ostatecznie został zatrzymany przez służby.
Żagań. Pościg zakończył się na terenie wojskowym
Wszystko wydarzyło się w piątek, 8 maja, podczas akcji służb wymierzonej w zwalczanie nielegalnych taksówek. Kiedy jeden z kierowców wykonujących przewozy osób zorientował się, że zostanie zatrzymany do kontroli, postanowił uciekać. W samochodzie przewoził pasażerów.
Mężczyzna namawiał pasażerów, aby mówili, że są jego znajomymi, a przejazd był darmowy. Ucieczka zakończyła się dopiero na terenie wojskowym, gdzie drogę zablokowali mu żołnierze Żandarmerii Wojskowej z Żagania.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Akcja służb w Żaganiu i Żarach
Działania przeprowadzili inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego, policjanci oraz funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. W akcji uczestniczyli także żołnierze Żandarmerii Wojskowej.
Kontrole były wymierzone w osoby wykonujące nielegalny przewóz pasażerów. Służby zatrzymały łącznie dwóch kierowców oferujących płatne przejazdy bez wymaganych licencji.
Kierowcy bez badań i wymaganych dokumentów
– Obaj mężczyźni nie posiadali aktualnych badań lekarskich i psychologicznych, które są niezbędne do wykonywania zawodu kierowcy. Ponadto wykorzystywane przez nich samochody były konstrukcyjnie nieprzystosowane do rodzaju świadczonych usług, co stanowi naruszenie wymogów dotyczących przewozów okazjonalnych – informuje Inspekcja Transportu Drogowego.
Grożą im bardzo wysokie kary
Jeden z kierowców pobrał od pasażera 70 złotych za przejazd bez wydania paragonu. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej ukarali go mandatem w wysokości 5 tysięcy złotych.
Wobec obu mężczyzn wszczęto postępowania administracyjne. Każdemu z nich grozi kara sięgająca 22 tysięcy złotych.
Przeczytaj też: Pościg w Krośnie Odrzańskim. Policyjne kamery nagrały niebezpieczną ucieczkę

