Tragedia na stawach hodowlanych. Ciało zabezpieczono do sekcji zwłok

Tragiczny wypadek na stawach hodowlanych. Strażacy wyłowili z wody zwłoki 62-letniego ochroniarza. 

W piątek, 15 grudnia około godziny 19:40 służby z powiatu sulęcińskiego zostały wezwane na stawy hodowlane w miejscowości Trzebów, gdzie ujawnione dryfujące ciało mężczyzny. Strażacy wyłowili zwłoki na brzeg.

Ciało wyłowione ze stawów hodowlanych w Trzebowie

Jak ustalił portal NewsLubuski.pl wyłowione ciało należało do 62-letniego pracownika, który stróżował na stawach hodowlanych. Przez kilka godzin na miejscu tego tragicznego zdarzenia pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora.

„Ze wstępnych ustaleń lekarza przybyłego, zgon nastąpił z przyczyn naturalnych, ale aby potwierdzić to w stu procentach, decyzją prokuratora ciało zabezpieczone do sekcji – powiedziała mł. asp. Klaudia Biernacka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie. 

Przeczytaj też: Wiktoria Kozłowska zaginęła. Policja prosi o pomoc