Śmiertelny wypadek koło Świebodzina. Nie żyje dwóch mężczyzn

Śmiertelny wypadek koło Świebodzina. W Jemiołowie motocykl, którym jechało dwóch mężczyzn, uderzył w samochód. Jeden zginął na miejscu, drugi zmarł w szpitalu.

Wypadek Jemiołów

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do świebodzińskich służb ratowniczych w niedzielę, 21 lipca, późnym wieczorem. Tuż po godzinie 21:55 w miejscowości Jemiołów (gmina Łagów) doszło do zdarzenia z udziałem motocykla marki BMW oraz samochodu osobowego.

– Kierujący motocyklem z nieznanych przyczyn uderzył w zaparkowanego Mercedesa. Jednośladem jechało dwóch mężczyzn. Siła uderzenia była bardzo duża, ponieważ doszło do przesunięcia pojazdu, który uderzył w kolejny, zaparkowany obok – relacjonuje asp. Marcin Ruciński, rzecznik policji w Świebodzinie.

Wypadek koło Świebodzina. Nie żyje dwóch mężczyzn

Na miejsce przyjechały trzy zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Świebodzinie oraz ochotnicy z OSP Jemiołów i OSP Poźrzadło. Dojechały też dwa zespoły pogotowia ratunkowego i patrole policji.

– Niestety zdarzenie jest tragiczne w skutkach. W wyniku odniesionych obrażeń u jednej z osób lekarz stwierdził zgon. Drugą w stanie ciężkim przetransportowano do szpitala, ale pomimo wdrożonych procedur medycznych nie udało uratować się jej życia – informuje bryg. Marcin Bohuszko, rzecznik straży pożarnej w Świebodzinie. To mężczyźni w wieku 33 i 34 lat. Byli braćmi.

Wszystkie okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. – Obaj podróżujący mężczyźni nie posiadali podczas zdarzenia kasków ochronnych. Ze wstępnych ustaleń wynika również, że kierujący nie posiadał uprawnień, by kierować motocyklem – dodaje asp. Ruciński.

Przeczytaj też: Tragiczny wypadek na polu rolniczym. Nie żyje mężczyzna

smiertelny wypadek jemiolow