Włamywał się i kradł wszędzie gdzie mógł. 36-latek nie oszczędził nawet szkoły

Sławscy kryminalni ustalili dane sprawcy dwóch włamań, które miały miejsce w ostatnim czasie na terenie Sławy. 36-latek wykorzystując okoliczności sprzyjające przestępczym procederom w pierwszej kolejności włamał się do automatu zręcznościowego na terenie ośrodka wypoczynkowego. Kolejnym wytypowanym miejscem był budynek szkolny, z którego po wybiciu szyby wyniósł wartościowe przedmioty. Teraz grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

We wtorek, 10 lipca, dyżurny KPP we Wschowie otrzymał zgłoszenie o włamaniu do automatu zręcznościowego stojącego na terenie ośrodka wypoczynkowego w Sławie. – Z relacji właściciela wynikało, że sprawca uszkodził automat i zabrał z niego pieniądze, zabawki oraz kupon uprawniający do odbioru drogiej perfumy w jednej z perfumerii – mówi podkom. Maja Piwowarska, rzecznik wschowskiej policji.

Następnego dnia, 11 lipca, wpłynęło kolejne zgłoszenie. Tym razem dotyczyło ono włamania do szkoły w Sławie. Sprawca wybił szybę, a następnie splądrował pomieszczenia sali sportowej. W tym przypadku łupem padły radioodtwarzacz CD, stopery, puchary, medale, zegarek męski, kurtka, a także klucze do pozostałych pomieszczeń na kwotę 1 tys. złotych.

Zaangażowani w sprawę sławscy kryminalni badając pojawiające się wątki w sprawach wytypowali sprawcę. Jak się okazało włamań dokonał 36-letni mieszkaniec gminy Sława, u którego w trakcie przeszukania funkcjonariusze znaleźli większość przedmiotów pochodzących z kradzieży.

– Część skradzionych przedmiotów trafiła już do rąk właścicieli. Natomiast 36-latkowi grozi teraz kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje podkom. Piwowarska